Jak dobrać buty, by były wygodne i zdrowe dla stóp

Jak dobrać buty? W pogoni za modą często fundujesz stopom wyszukane tortury: na przykład skazujesz je na wysokie obcasy, na których nie czują się dobrze. Konsekwencją noszenia niewygodnych i niezdrowych dla stóp butów mogą być na przykład halluksy. Dlatego dbanie o stopy jest inwestycją w przyszłość. Choroby stóp bezpośrednio przekładają się na stan zdrowia, w tym również kręgosłupa. Dowiedz się, jak dobrać buty, by były wygodne i zdrowe dla stóp.

Jak dobrać buty? Przede wszystkim, kupując obuwie, kieruj się nie tylko modą. Buty muszą być wygodne i dobrane zgodnie z przeznaczeniem. Przy doborze butów dla dzieci i dorosłych obowiązują inne kryteria. Stopa wciąż się zmienia, a obuwie i styl życia mają na to bezpośredni wpływ. Odpowiednim obuwiem można wyprofilować stopę, zapowiedz pojawianiu się jej deformacji lub, w przypadku, gdy takie deformacje się pojawiły, ograniczyć ich postępowanie i zmniejszyć dyskomfort chodzenia.

Jak dobrać buty dla dorosłego?

  • Buty muszą być dopasowane tak, by umożliwić swobodne poruszanie palcami i aby do wnętrza dopływało powietrze. Dobrych butów w zasadzie nie czuć na stopach. Muszą ochronić przed urazami i wychłodzeniem w zimne dni. Wyściółka powinna wchłaniać wilgoć i pozwalać stopie oddychać – mówi Andrzej Chudzyński z Ecco Polska. Wtedy noga się nie poci. Podeszwa z elastycznego tworzywa amortyzuje wstrząsy, a miękka cholewka nie będzie zaburzać krążenia krwi.
  • Panie, które noszą modne buty (wysoki obcas i wąski nosek), mogą się szybko stać moimi klientkami – ostrzega Jerzy Omiotek. To jedna z bardziej morderczych mód. Ważne jest też, by nosić buty na obcasach różnej wysokości i chodzić boso po różnych podłożach.

Japonki

Choć wydawałoby się, że japonki są zdrowe i wygodne, jest zupełnie inaczej. Dlaczego? W tego rodzaju obuwiu palce muszą wykonywać nadmierną pracę, do której nie są przystosowane – japonki słabo trzymają się nogi, więc są przytrzymywane podkurczonymi palcami. A stąd prosta droga do przykurczu ścięgien i haluksów.

Co więcej, niezabudowane z tyłu japonki nie amortyzują właściwe stopy, co może prowadzić do urazów, zwłaszcza w przypadku nadepnięcia gołą stopą na podłoże. To wiąże się również z narażeniem jej na działanie mikrobów.

Noszenie japonek może też prowadzić do otarć (szczególnie w miejscu zetknięcia skóry z paskiem buta), odcisków i nagniotków.

Nie oznacza to jednak, że trzeba całkowicie zrezygnować z noszenia japonek – można ubrać je od czasu do czasu na basen, na plażę czy pod prysznic.

Balerinki

Z balerinkami sprawa wygląda podobnie jak z japonkami. To buty zbyt miękkie, by były zdrowe dla stopy, która rozchodzi się w nich na boki. Zazwyczaj balerinki nie mają też odpowiednio grubej podeszwy, więc można przez nią wyczuć wszystkie nierówności terenu, znajdujące się na drodze kamyczki.

Noszenie balerinek i innego rodzaju płaskich butów przez długi czas może powodować nie tylko bóle stóp, ale i kręgosłupa.

Sandały

Wszystko zależy od tego, jakie to sandały. Kupione w niskiej cenie, na cienkiej podeszwie (czyli bez odpowiedniej amortyzacji) przyniosą stopom takie same konsekwencje co noszenie balerinek i japonek.

Sandały w typie bardziej sportowym – z solidniejszą podeszwą i solidnymi regulowanymi paskami będą dobrym rozwiązaniem.

Szpilki

Szpilki, co można zobaczyć gołym okiem, powodują, że ciężar ciała staje się nierównomiernie rozłożony na stopie. Zamiast trzech punktów oparcia – pięty oraz pierwszej i trzeciej głowy śródstopia – zostają tylko te dwa ostatnie, co powoduje obniżenie łuku stopy, a nawet ustawienie względem siebie kości, więzadeł, ścięgien. Nienaturalnie wygina się też kręgosłup (powstaje lordoza).

Szpilki prowadzą do powstania koślawego palucha, haluksów, zwyrodnień kolan, bioder, kręgosłupa.

Z drugiej strony, szpilki wymuszają większe napięcie mięśni Kegla, a to może oznaczać… lepsze orgazmy. Chodzenie na obcasach wiąże się również ze stałym napięciem mięśni ud, co daje im “darmowy” trening.

Zdrowe noszenie szpilek to wkładanie ich tylko od czasu do czasu – na specjalne okazje. Jeśli dana kobieta jest od nich uzależniona, lepiej, żeby zamieniła szpilki na czółenka, czyli zamknięte i niesznurowane buty, bardzo podobne do szpilek, a jednak kilka centymetrów od nich niższe.

Czytaj też: Kosmetyki przeciwpotne do stóp – rodzaje

Espadryle

To rodzaj buta, po który warto sięgnąć. Mają mocniejszą podeszwę niż balerinki i japonki, a jednocześnie jest ona płaska, nie jak w przypadku szpilek. Warto jednak zwrócić uwagę, by podeszwa, oprócz warstwy sznurkowej posiadała też warstwę kauczukową i usztywnione napiętki.

Espadryle są poza tym wygodne i przewiewne, a dobrze dobrane nie powinny prowadzić do uszkodzeń stopy. Nic nie stoi też na przeszkodzie, by nosić buty na koturnie, ale nie powinny one mieć więcej niż 5 cm.

Obuwie sportowe

Wydawałoby się, że buty sportowe są najzdrowszym z możliwych wyborów – i tak jest w przypadku butów sportowych miejskich, “zwykłych” adidasów.

Jednak nie warto chodzić na co dzień w butach specjalistycznych do biegania. Przede wszystkim, nie kosztują one mało, a im częściej się je użytkuje do “zwykłego” chodzenia, tym szybciej się zużyją. Poza tym chodzenie i bieganie się między sobą różnią – podczas chodzenia kostki i kolana są obciążone równomiernie, podczas biegania – większy wysiłek spoczywa na kolanach. Dlatego buty do biegania mają większą amortyzację, która nie jest potrzebna w obuwiu do codziennego użytku.

Możesz również polubić